Pracujemy w bardzo konkurencyjnej branży, w której podaż często przewyższa popyt. Jako profesjonaliści poświęcamy dużo czasu i wysiłku na szkolenia i promocję własnej osoby. Doskonalimy nasze umiejętności językowe, uczestniczymy w dziesiątkach kursów, pracujemy nad autopromocją, wysyłamy e-maile do agencji i czekamy, aż zlecenia pojawią się w naszej skrzynce odbiorczej.
Ale czy wszystkie języki są „równie atrakcyjne rynkowo”? Czy jako tłumacz języka greckiego mam takie same szanse na uzyskanie równie lukratywnych i interesujących projektów jak tłumacz języka francuskiego lub angielskiego? Nie da się zaprzeczyć, że niektóre języki cieszą się większą popularnością rynkową niż inne. Jak realna jest zatem możliwość zapewnienia sobie komfortowego życia jako tłumacz języka nienależącego do głównego nurtu?
Jeśli jesteś native speakerem „mniej popularnego” języka, nie pozwól, aby zniechęciło Cię to do kariery tłumacza. Niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz pracę w branży, czy tłumaczysz już od jakiegoś czasu, poniższe siedem wskazówek marketingowych pomoże Ci wykorzystać swoje niszowe umiejętności językowe.
1. Znajdź swoją unikalną cechę wyróżniającą
2. Dołącz do stowarzyszenia zawodowego w języku docelowym.
Mam tu na myśli przystąpienie do dwóch stowarzyszeń zawodowych. Jednego stowarzyszenia tłumaczy i jednego stowarzyszenia skupiającego konkretnych klientów. Jako członek stowarzyszenia tłumaczy możesz wiele nauczyć się od bardziej doświadczonych kolegów poprzez webinaria, konferencje i kursy doskonalenia zawodowego. Jako członek stowarzyszenia skupiającego konkretnych klientów jesteś dokładnie tam, gdzie przebywają Twoi potencjalni klienci. Niektóre stowarzyszenia skupiające konkretnych klientów przyjmują tylko aktywnych członków z branży, więc zapytaj, czy możesz przystąpić do nich jako obserwator lub członek-konsultant. Pandemia utrudniła organizację konferencji i targów, ale gdy tylko zostaną one wznowione, będziesz miał okazję spotkać się z potencjalnymi klientami, aby omówić sprawy branżowe i pozostać w centrum uwagi. Jeśli jednak nie mieszkasz w kraju, którego język jest Twoim językiem docelowym, nawiązanie kontaktu z lokalnymi klientami może być trudniejsze. W takim przypadku możesz skontaktować się z lokalną ambasadą, aby dowiedzieć się, czy możesz zostać tłumaczem zatwierdzonym przez ambasadę. Sprawdź również międzynarodowe targi, na których niektórzy z Twoich potencjalnych klientów mogą chcieć wystawiać się. Na przykład tłumacze turystyczni mogą chcieć odwiedzić targi takie jak ITB Berlin i WTM London, na których wystawiają się krajowe izby turystyczne.
3. Nie lekceważ potęgi tworzenia treści
Świetnym sposobem na wyróżnienie się jest pozycjonowanie siebie jako eksperta, a jednym z najlepszych sposobów na to jest publikowanie artykułów w czasopismach, które prawdopodobnie czytają Twoi klienci. Tutaj do gry wchodzą stowarzyszenia zawodowe, które zazwyczaj wydają własne czasopisma branżowe lub mają co najmniej jedną stronę internetową. Skontaktuj się z redaktorem czasopisma lub menedżerem treści strony internetowej, aby dowiedzieć się, czy istnieje możliwość opublikowania artykułu eksperckiego. Twoje artykuły powinny podkreślać znaczenie globalizacji. Możesz na przykład opisać udane międzynarodowe kampanie marketingowe, międzynarodowe badania kliniczne lub międzynarodowe kampanie prawne.
4. Dołącz do grup na Facebooku
Ponownie, warto dołączyć zarówno do grup tłumaczeniowych, jak i grup poświęconych konkretnym klientom. Wybierz aktywne grupy i bierz udział w rozmowach między użytkownikami, mając na celu oferowanie wartości, a nie sprzedaż. Zawsze przestrzegaj wytycznych grupy i pamiętaj, aby najpierw coś dać, zanim o coś poprosisz. Dołącz do co najmniej jednej grupy skupiającej profesjonalistów zajmujących się tłumaczeniami w Twoim języku docelowym, ponieważ jej członkowie często publikują oferty pracy związane z tłumaczeniami, których sami nie mogą wykonać (inna nisza) lub nie mają na to czasu. Dzięki grupom skupiającym konkretnych klientów możesz uzyskać dostęp do cennych informacji branżowych, które możesz następnie wykorzystać na swoją korzyść podczas kontaktowania się z potencjalnym klientem. Nie wysyłaj jednak nikomu bezpośrednich wiadomości (DM). Zamiast tego wysyłaj osobiste, ukierunkowane wiadomości e-mail.
5. Opublikuj post na Facebooku
Twoja reklama ma znacznie większe szanse na zaangażowanie odbiorców, jeśli zaoferujesz bezpłatną zachętę, znaną również jako magnes na potencjalnych klientów. Możesz na przykład skierować swoją ofertę do dyrektorów ds. e-commerce w swoim kraju, oferując bezpłatny raport wyjaśniający, w jaki sposób wejście na rynek anglojęzyczny — usługa, którą możesz zaoferować wraz z native speakerem języka angielskiego — może znacznie zwiększyć ich przychody. Będziesz potrzebować strony docelowej, aby uzyskać adresy e-mail w zamian za raport. Chociaż niekoniecznie musi to prowadzić do natychmiastowej współpracy, po uzyskaniu listy potencjalnie zainteresowanych osób możesz wysyłać im sporadycznie e-maile z interesującymi raportami i przykładami sukcesów innych zadowolonych klientów, aby pozostać w ich pamięci. Do moich kampanii marketingowych używam MailerLite.
6. Bądź aktywny na LinkedIn
Na koniec, co nie mniej ważne, uczyń LinkedIn swoim narzędziem nr 1 do pozyskiwania klientów. Według Foundation Inc. 80% potencjalnych klientów B2B pochodzi z LinkedIn, więc nie przegap ogromnych możliwości, jakie oferuje ta platforma. Stwórz atrakcyjny profil z łatwymi do wyszukania długimi słowami kluczowymi, podkreśl swoje doświadczenie i USP w nagłówku oraz napisz interesujące podsumowanie dotyczące swojej działalności, które pozwoli Ci się wyróżnić. Nagłówek może mieć maksymalnie 220 znaków, a sekcja „O mnie” maksymalnie 2600 znaków, więc wykorzystaj ten cenny obszar cyfrowy.
Po wypełnieniu profilu nadszedł czas, aby zacząć nawiązywać kontakty. Dodaj do swojej sieci jak najwięcej idealnych klientów i rób to codziennie. Bądź aktywny — najlepiej codziennie — dzieląc się cennymi wskazówkami dotyczącymi swojej branży oraz informacjami, które mogą naprawdę pomóc Twoim idealnym klientom. Nie bój się mówić światu o tym, czym się zajmujesz. Ludzie nie będą kupować od Ciebie, jeśli nie wiedzą, co sprzedajesz. Najbardziej angażujące posty na LinkedIn to te, które wywołują dyskusję. Zadając pytanie na końcu swojego posta, zapraszasz innych członków swojej sieci do udziału w dyskusji. Jeśli Twój post okaże się popularny, zacznie pojawiać się w kanałach informacyjnych Twojej sieci, a Twoje treści będą widoczne dla większej liczby kontaktów drugiego, a nawet trzeciego stopnia. To świetny sposób na wzajemną wymianę odbiorców i uzyskanie jeszcze większej widoczności. Opowiadaj ciekawe historie i angażuj się w kanały informacyjne innych osób. Nie wysyłaj jednak nikomu prywatnych wiadomości. Niech Twoja pasja i wiedza mówią same za siebie.
7. Bądź marką
Nie bój się błyszczeć jako tłumacz, jeśli pracujesz w mniej popularnej parze językowej. Kiedy już osiągniesz idealną równowagę między swoimi umiejętnościami a usługami, konkurencja przestanie mieć znaczenie. Klienci będą wybierać Cię nie tylko za to, kim jesteś, ale także za to, kim jesteś: profesjonalnym usługodawcą, który wie, jak wyróżnić się z tłumu.



