Gwiazdą naszego dzisiejszego bloga jest Elena Renard, profesjonalna tłumaczka, która wygrała konkurs Smartcat Work & Surf, tłumacząc 168 875 słów w ciągu 2 miesięcy. Elena zgodziła się podzielić swoją historią, pełną podróży i porad dla freelancerów. Zapraszamy do lektury!
Elena Renard
Witam, nazywam się Elena Renard. Mam 38 lat, posiadam tytuł licencjata w dziedzinie administracji i ponad 15-letnie doświadczenie w pomocy menedżerom wysokiego szczebla w międzynarodowych przedsiębiorstwach i instytucjach dyplomatycznych (w tym Oracle, ADP, UNICEF i Francuska Szkoła w Bukareszcie). Dzisiaj opowiem Państwu moją historię.
Jak stworzyłeś własną pracę i zostałeś profesjonalnym tłumaczem?
Jeśli chodzi o pracę jako profesjonalny tłumacz, zazwyczaj pracuję od 15 do 20 godzin tygodniowo, ale kiedy mam okazję wziąć udział w dużym projekcie, mogę poświęcić ponad 35 godzin tygodniowo na obsługę moich klientów. Moje godziny pracy są elastyczne – czasami zaczynam wcześnie rano, a kończę późno w nocy. Możliwa jest również praca w weekendy. Zadowolenie klienta jest dla mnie najważniejsze! Wszystko zaczęło się 15 lat temu, kiedy wraz z rodziną zdecydowaliśmy się wrócić do Francji, do małego miasteczka położonego godzinę drogi na południe od Paryża. Życie tutaj jest przyjemne, ale nie ma możliwości zatrudnienia. Wtedy postanowiłem, że będę musiał stworzyć sobie własną pracę. Coś, co sprawia mi przyjemność i w czym jestem dobry. Coś, co mogę robić online, bez konieczności poświęcania się temu w pełnym wymiarze godzin.
„Tłumaczenie z języka angielskiego na francuski było najlepszym rozwiązaniem”.
Tłumaczenie z języka angielskiego na francuski było najlepszym rozwiązaniem. Tłumaczyłem treści dotyczące wielu różnych tematów, ale specjalizuję się w lokalizacji stron internetowych, tekstów prawnych i umów biznesowych.
„Zdecydowałem, że muszę stworzyć własną pracę: coś, co sprawia mi przyjemność i w czym mogę się doskonalić”.
Technologia i przyszłość tłumaczeń
Korzystam z narzędzi i technologii chmurowych, aby codziennie zwiększać swoją produktywność. Narzędzia chmurowe są po prostu świetne, ponieważ nie muszę nosić ze sobą komputera podczas podróży. Mam dostęp do swoich plików z dowolnego miejsca! Pozwala mi to również zaoszczędzić miejsce na dysku twardym i pomaga oddzielić dokumenty prywatne od służbowych.
„Narzędzia w chmurze są po prostu świetne”.
Niektórzy twierdzą, że tłumaczenia automatyczne wkrótce zastąpią tłumaczenia wykonywane przez ludzi, co spowoduje, że tłumacze będą zagrożeni „wyginięciem”. Chociaż zgadzam się, że tłumaczenia maszynowe będą coraz lepsze, to jednak ludzki umysł i zdrowy rozsądek zawsze będą potrzebne do tworzenia naprawdę dokładnych tłumaczeń. Tłumaczenie to coś więcej niż tylko zamiana jednego słowa na inne, obejmuje ono również lokalizację: dostosowanie treści do lokalnej kultury i kontekstu.
Lifehacking dla tłumaczy
Oto kilka trików, które stosuję, aby zwiększyć swoją wydajność:
Koncentracja i ciekawość! Aby osiągnąć maksymalną wydajność, tłumacz powinien być w 100% skoncentrowany na pracy. Podczas pracy nie słucham muzyki, nie rozmawiam na czacie ani nie zajmuję się innymi rzeczami, które mogłyby mnie rozpraszać. Kiedy tłumaczę temat, który nie jest mi znany (np. balistyka!), przed rozpoczęciem tłumaczenia przeprowadzam badania (np. czytam stronę internetową klienta, Wikipedię, fora dyskusyjne itp.). Na początku może się to wydawać stratą czasu, ale jest to bardzo przydatne i pozwala zaoszczędzić czas w dalszej części projektu, ponieważ dzięki głębszemu zrozumieniu tekstu słowa przychodzą mi łatwiej.
Oprogramowanie CAT jest bardzo pomocne, a korzystanie z niego nie oznacza, że jesteś złym tłumaczem. Powiedziałbym, że korzystanie z niego sprawia, że jesteś mądry! Tłumacz korzystający z programu CAT jest jak Usain Bolt noszący buty: biegnie szybko boso, ale dobre buty pomagają mu biegać jeszcze szybciej!
Doświadczenie z narzędziami CAT w praktyce Odkryłem Smartcat w lipcu 2014 roku, kiedy szukałem narzędzia, które pomogłoby mi szybciej wykonywać tłumaczenia. Spędzałem zbyt dużo czasu na wpisywaniu prostych i powtarzających się słów i fraz, a układ strony czasami przyprawiał mnie o ból głowy! Jednak wszystkie inne opcje CAT wymagały miesięcznej opłaty, aby móc korzystać z nich w pełnym zakresie.
Nie będąc gotowym do podjęcia decyzji o wyborze konkretnego narzędzia CAT, chciałem wypróbować kilka z nich, zanim zdecyduję, które jest dla mnie najlepsze. Jednak wersje próbne były albo zbyt ograniczone czasowo, albo miały ograniczoną funkcjonalność. Smartcat jest bezpłatny dla freelancerów takich jak ja, więc postanowiłem go wypróbować. Bardzo szybko przyzwyczaiłem się do interfejsu i polubiłem go. Wszystkie funkcje są intuicyjne, a rozpoczęcie pracy z Smartcat zajmuje naprawdę tylko kilka minut!
Podoba mi się to, że nie muszę instalować programu na komputerze. System opłat za stronę jest dla mnie świetnym rozwiązaniem, ponieważ moja praca jest bardzo zmienna z miesiąca na miesiąc, w zależności od klientów i harmonogramu podróży. Bardzo podoba mi się ogólny wygląd programu i łatwość obsługi.
Jedną z fajnych funkcji jest automatyczna kontrola jakości projektu, która pomaga mi unikać błędów w pracy. Kolejną super funkcją jest łatwość przenoszenia dokumentów z innego oprogramowania przez import TMX/XLIFF.
Jedną z funkcji, którą można by wdrożyć w Smartcat, jest hierarchiczny widok umożliwiający sortowanie plików, projektów i klientów. Bardzo brakuje mi możliwości wyświetlania listy plików nie tylko według projektów, ale także według klientów. Znacznie ułatwiłoby mi to poruszanie się po plikach i podplikach, jak pokazano poniżej:
(Uwaga redaktora: Nasi inżynierowie wdrożą tę sugestię.)
Jak łączysz swoją pracę z podróżowaniem?
Jak powiedział św. Augustyn: „Świat jest książką, a ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę”. Moja rodzina i ja uwielbiamy odkrywać nowe kraje i kultury. Uważamy się za szczęściarzy, że możemy wzbogacać nasze doświadczenia życiowe poprzez podróże.
„Moja rodzina i ja uwielbiamy odkrywać nowe kraje i kultury”.
Uwielbiam podróżować i od wielu lat regularnie latamy każdej zimy na ciepłą, piękną wyspę Paradise Island, aby uciec od europejskiego zimna. Pewnego dnia otrzymałem e-mail od Smartcat z informacją o konkursie Smartcat Work & Surf. Konkurs trwał od grudnia do stycznia, a tytuł Work & Surf był dla mnie idealnym zaproszeniem – wybieraliśmy się na zimowy urlop na Sri Lankę. Zarejestrowałem się w kilka sekund!
Zwycięstwo w konkursie sprawiło mi ogromną radość i dumę! Dzięki temu będziemy mogli spełnić nasze marzenie: w październiku odwiedzimy Japonię. Moja rodzina i ja jesteśmy pasjonatami kultury japońskiej, nigdy nie przegapimy żadnego wydarzenia z nią związanego. Od dawna chcieliśmy odwiedzić ten piękny kraj, ale nasz budżet nigdy nam na to nie pozwalał. Teraz problem ten został rozwiązany i będziemy mogli zrealizować planowaną przeze mnie wycieczkę: Tokio, góra Fuji/Kioto i Okinawa – prawdziwa rajowa wyspa!



